Bronica S2A już jest…

Stało się. Odebrałem S2A z całym inwentarzem z Urzędu Celnego. Niestety, okazało się, że stan typu „in mint condition” jest według jednego mieszkańca Kalifornii nie do końca zgodny z moim wyobrażeniem o takim stanie sprzętu. Nieważne, zwrócił prawie połowę kwoty, więc znów to jest okazja nad okazje ;] Ustawienie matówki na oo zajęło mi 20 minut. Ustawienie oo na płaszczyźnie filmu cały dzień, bo to sprawa trochę dziwna. Zawsze pod mocowaniem bagnetu, jest kilka podkładek by je właśnie w takich przypadkach ująć lub dodać. Tu były też, ale jednak po ich usunięciu nadal było źle. Wyjąłem wszystkie podkładki dystansowe, zarówno od strony bagnetu jak i od strony filmbacku, bo ewidentnie odległość „flange distance” była za duża. Długo zastanawiałem się dlaczego tak jest, sprawdzałem na różnych obiektywach i na różnych pierścieniach ostrości. Odpowiedź przyszła gdy przypomniałem sobie, że aparat ma niemal 38lat, wtedy nie było jeszcze matówek z klinem, więc ustalanie oo było obarczone błędem ustawiacza. Faktycznie na matówce bez klina wydawało się, że wszystko jest w porządku. Zmniejszyłem więc odległość bagnetu od płaszczyzny filmu i dalej źle. Okazało się że to wina prowadnic filmu w filmbacku. Na jednym pokazuje dobrze na drugim pokazuje źle. Dostosowałem te prowadnice by matówka na nich położona (miejsce filmu) pokazywała oo. Teraz obydwa filmbacki i aparat pokazują nieskończoność w tym samym punkcie. Aparat wygląda cudnie. Wypolerowane odsłonięte części korpusu, lśnią niczym te szwedzkie na H.

Filmbacki są podwójne, tzn można w nich używać zarówno filmów 120 jak i 220, bez potrzeby zmiany insertu. Po prostu przekręcamy pstryczek ustawiaczek i jazda. Filmbacki są równie pięknie wykonane co całość. Chrom, chrom i jeszcze raz chrom.

To teraz chyba mozna iśc robić zdjęcia. Ileż można się gapić na aparat ;]

Advertisements

~ - autor: czarnobialykwadrat! w dniu 16 sierpnia 2010.

komentarzy 6 to “Bronica S2A już jest…”

  1. […] Ewelina – czyli z siostrą przed obiektywem Tak jak dawno temu już pisałem, nie umiem robić zdjęć ludziom. Ale co jakiś czas porywam się znów na ten rodzaj fot. Tym razem zmusiłem siostrę cioteczną do roli obiekty fotografowanego. Plany miałem fajne jak nigdy, a wyszło jak zwykle… W sumie to traktuję te zdjęcia jako test Bronica S2A. […]

  2. […] wpadł mi w ręce za niezła sumkę mieszek typ II do S2A. Cechą dla której go kupiłem są pokłony i przesuwy frontu w dwóch osiach. Dodatkowo każde […]

  3. […] Body S2A w wersji chromowanej lub czarnej, […]

  4. […] kupiłem swoją wypasioną bronicę s2a przy naciąganiu migawki w ostatnim stadium naciągu, gdy korbka zaskakiwała już z ochotą w […]

  5. […] wpadł mi w ręce za niezła sumkę mieszek typ II do S2A. Cechą dla której go kupiłem są pokłony i przesuwy frontu w dwóch osiach. Dodatkowo każde […]

  6. […] tęsknię za tymi przecudnymi aparatem, którym te fotografie popełniłem. Bronisława SQAi oraz Bronisława S2A. Ten drugi to cudo techniki i mechaniki precyzyjnej. Zaprezentuję tu kilka takich co wydają się […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: