Etykiety do flaszek procesu mokrej płyty…

Idąc w stronę ortodoxu kompletnego postanowiłem zrobić sobie etykietki do butelek z chemią do mokrej płyty. Oczywiście musiały to być etykietki korespondujące z duchem epoki. Myślę że się udało. Oceńcie sami….

Teraz jeszcze tylko mi brakuje płaszcza wiktoriańskiego, surdutu i szapoklaka i będę mógł ortodoksyjnie wyjść na starówkę wkurwiać digitalowców 🙂

Advertisements

~ - autor: czarnobialykwadrat! w dniu 23 września 2012.

komentarzy 5 to “Etykiety do flaszek procesu mokrej płyty…”

  1. Klimatyczne, jakby jeszcze je odbić na czerpanym papierze!

  2. Ładne. Tylko po uja po angielsku?

  3. Amerykańskie bo Amerykanka je zaprojektowała. Prawda? Nie ładnie kopiować.

    • Przykro mi że cię zawiodę, ale sam sobie je zrobiłem. Wysłać ci pliki gimpa w xcf? Chętnie zobaczę te zaprojektowane przez amerykankę. Rzucisz linkiem?

  4. […] Tym właśnie logo będę podpisywał swoje sprzęty, prace zamówione, printy itp. A co. Trzeba będzie też dodać logo do lebelek na flaszki. […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: