A. Laverne, Paris – 4/300 – Kropka nad i, czyli wisienka na torcie

Zakończyłem renowację tego obiektywu jakiś czas temu [etap I, etap II], jednak wciąż brakowało przysłowiowej kropki nad i. Obiektyw ma miejsce na przysłony typu „waterhouse stop”, ale nie ma samych przysłon. Jako, że moją ulubioną ostatnio zabawką jest waterjet, poprosiłem aby wycięto mi te przysłony z aluminiowej blachy grubości 1mm. Ja zwykle narysowałem rysunki w dwg, i pojechałem zlecić prace.

Różnica między przysłonami to 1EV.

Po wycięciu zadbałem o to by były czarne.

Teraz już obiektyw jest w pełni odrestaurowany i mimo iż sam nie będę używał tych przysłon, przydadzą się w komplecie gdy kiedyś będę chciał go sprzedać.

Advertisements

~ - autor: czarnobialykwadrat! w dniu 15 września 2013.

Jedna odpowiedź to “A. Laverne, Paris – 4/300 – Kropka nad i, czyli wisienka na torcie”

  1. […] czasu, a dokładnie tutaj, opisywałem jak dorobiłem sobie do swojego petzvala przysłony wsuwane w korpus obiektywu. Sęk w […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: