Retro Atelier – Piknik na Poczekajce

Dostałem zaproszenie od kolegi Emila i jego parafialnego koła fotograficznego na piknik parafialny. Powiedział, że fajnie by było porobić małe kolodiony. Nie dziwię się, bo porobienie każdego kolodionu jest fajne 😉 Pojechałem z asystentką Aleksandrą. Szczerze to spodziewałem się nudów, ludzi raczej mocno radykalnych w poglądach i księży mało zluzowanych. O jakże się pomyliłem. Zakonni Kapucyni, bo o nich mowa, okazali się bardzo dobrymi organizatorami, mega zabawa, mega jedzenie. Muszę się z nimi poumawiać oddzielnie na foty. Zastaliśmy tam kucyki, trampoliny dla dzieci, dmuchaną ściankę wspinaczkową, basen z kulkami.

Tym razem nie przebieraliśmy ludzi w stroje z epoki. Nie było na to czasu i warunków, ale nie dla projektu pojechaliśmy na Poczekajkę. Zainteresowanie było spore, a najbardziej ze zdjęcia cieszył się brat Sebastian. Tak uchachanego księdza nie widziałem nigdy :)Podczas gdy ja biegałem do ciemni i z ciemni, moja asystentka przejęła pałeczkę i sama zaczęła robić zdjęcia. Cyfróweczką.

sm-poczekajka3

a to zdjęcie jej autorstwa:

sm-poczekajka-olamadeZ tego samego miejsca ja chłopakom ze zdjęcia Oli zrobiłem kolodion. Się chłopcy ucieszyli 😉

sm-poczekajka kolodion emil

Zrobiłem też poza Sebastianem kilka zdjęć ludziom z pikniku. Uwielbiam opowiadać o tym procesie zachęcając do wzięcia udziału w zdjęciu. Lubię patrzeć jak podczas opowieści o starych fotografiach, starych aparatach fotograficznych robią się coraz większe oczy. Aż w końcu zapada decyzja że też chcą takie zdjęcie 😉

sm-poczekajka7

Tak było z panią 3 z prawej. Namawiać jej nie musiałem, a ona namówiła cała rodzinę 🙂

sm-poczekajka11

Potem wywołałem i utrwalanie przeniosłem na zewnątrz, by pozujący na własne oczy zobaczyli jak utrwalacz zjada nienaświetlone halogenki srebra odkrywając obraz srebrem malowany.

sm-poczekajka9

Były też plakietki jakie dali asystentce i mi organizatorzy. Dali nam puste na samym początku imprezy. Oto jak je wypełniliśmy. Ola moją, dolną, ja jej, górną:

sm-pczekajka-plakietki

I na koniec. Ogólnie księża mnie zaskoczyli. Młodzi, zabawni, otwarci. Tacy chyba powinni być wszyscy. Zakonnicy to jednak przeciwieństwo księży „zawodowych”.

Dziękuję Emilowi i jego Kołu Fotograficznemu przy parafii Poczekajka w Lublinie jak i organizatorom pikniku oo Kapucynom i Stowarzyszeniu Przyjaciół Parafii Poczekajka za świetną zabawę i chyba najlepszy piknik na jakim ostatnimi czasy byłem. Cieszę się że udało sie połączyć zabawę, zdjęcia i radość mojej osobistej najukochańszej asystentki Aleksandry w której towarzystwie dałem sie tez sfotografować:

sm-poczekajka1

foto z imprezy: Emil Zięba, Jarosław Czerniak,

Advertisements

~ - autor: czarnobialykwadrat! w dniu 21 czerwca 2015.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: