Splitgrading – metoda na głoda

Co zrobić, gdy nie mamy możliwości używania skalibrowanych negatywów, lub gdy na jednej rolce mamy sceny różnie kontrastowe i nie możemy wywołać negatywu pod światła na nim zarejestrowane? Albo gdy nasz negatyw jest kontrastu innego niż nasze papiery, lub jest po prostu nieokreślony, i nie wiemy jaką gradacją zrobić piękną odbitkę? W sukurs może nam przyjść metoda splitgradingu na papierach wielokontrastowych tzw. multigrade, vario, variant itp.

Ideą tej metody jest naświetlenie papieru dwoma filtrami, najmniej kontrastowym (np. Ilford 00) i najbardziej kontratowym (np. Ilford 5). Samo naświetlenie nie da nam pożądanego efektu, jeśli nie będziemy znać zależności między czasami naświetlenia poszczególnymi filtrami. Robimy więc dwie próbki.

Pierwsza z filtrem 00. Naświetlamy paski np po 1 sekundzie:

Szukamy na niej paska na którym pojawiają się pierwsze szczegóły w światłach. Znajdując ten pasek mamy przyporządkowany do niego czas naświetlania. W tym przypadku 2 sekundy.

Naświetlamy drugą próbkę przez filtr 00 z czasem uzyskanym z pierwszej próbki, a potem filtrem 5 paskami co np 1 sekundę.

Szukamy na niej paska na którym pojawiają się pierwsze pełne czernie w cieniach. Znajdując ten pasek mamy przyporządkowany do niego czas naświetlania. W tym przypadku 9 sekund.

Znamy już naszą kombinację naświetleń filtrami. Finalna odbitka naświetlona została filtrem 00 przez 2 sekundy i filtrem 05 przez 9 sekund.

Reklamy

~ - autor: czarnobialykwadrat! w dniu 14 listopada 2015.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: